Policja rozdzieliła kibiców Górnika i Legii. Do starcia nie doszło

Przed piątkowym spotkaniem Górnika Zabrze z Legią Warszawa w pobliżu stadionu pojawiło się zagrożenie starciem między kibicami obu drużyn. Interwencja policjantów doprowadziła do rozdzielenia grup, zanim sytuacja przybrała poważniejszy obrót.

Warszawscy kibice dotarli do Zabrza pociągiem oraz samochodami osobowymi. Osoby, które przyjechały koleją, przeszły spod dworca w stronę obiektu sportowego w policyjnej eskorcie.

Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem w okolicy stadionu obie grupy kibiców próbowały doprowadzić do bezpośredniej konfrontacji. Na miejsce skierowano dodatkowe patrole prewencji, radiowozy oraz funkcjonariuszy z psami służbowymi. Ich działania pozwoliły oddzielić kibiców i zapobiec eskalacji.

Policyjne zabezpieczenie meczu w Zabrzu

Za bezpieczeństwo podczas wydarzenia odpowiadali zabrzańscy policjanci, wspierani przez Oddział Prewencji Policji w Katowicach oraz samodzielne pododdziały prewencji z Bielska-Białej i Częstochowy. W zabezpieczeniu uczestniczyli również śląscy przewodnicy psów służbowych.

Przed imprezami tego rodzaju służby opracowują szczegółowy plan działań, uwzględniający bezpieczeństwo zarówno uczestników, jak i mieszkańców. Obejmuje on między innymi obserwację tras przemarszu kibiców, ochronę otoczenia stadionu oraz interwencje w razie zagrożenia porządku publicznego.

Policja prowadzi postępowanie w sprawie czynnego udziału w zbiegowisku. Próby siłowego rozstrzygania kibicowskich sporów mogą narażać na niebezpieczeństwo nie tylko osoby biorące w nich udział, lecz także przypadkowych przechodniów i ich mienie.

Źródło: Wiadomości Policja Śląska

Dodaj komentarz