Gliwice stawiają na nowoczesne leczenie. Robot da Vinci i angiograf już po ponad 1300 zabiegach

Pacjenci z chorobami serca i nowotworami mogą korzystać w Gliwicach z leczenia, które wcześniej wymagałoby wyjazdu do innego ośrodka. W Szpitalu Miejskim działają nowy angiograf oraz system chirurgii robotycznej da Vinci. Pierwszy pomaga kardiologom podczas około 60 zabiegów tygodniowo, drugi został wykorzystany dotąd w 95 operacjach onkologicznych.

Oba urządzenia wpisują się w największy program inwestycyjny w dziejach gliwickiej placówki. Wartość projektów finansowanych z Krajowego Planu Odbudowy przekroczyła łącznie 84 mln zł. Oprócz sprzętu do leczenia serca i nowotworów inwestycje objęły cyfryzację oraz budowę obiektu diagnostyki obrazowej z pracowniami rezonansu magnetycznego, tomografii komputerowej, RTG i USG.

Kardiologia z nowym zapleczem

Angiograf pracuje w Pracowni Hemodynamiki działającej przy Oddziale Kardiologii od połowy czerwca. Do końca października lekarze przeprowadzili z jego wykorzystaniem 1206 zabiegów. Średnia wyniosła 60 tygodniowo.

Urządzenie pokazuje naczynia krwionośne i pozwala śledzić przebieg zabiegu na bieżąco. Kardiolog może dzięki temu ocenić tętnice wieńcowe, a następnie precyzyjnie udrożnić zwężone naczynie.

Zakup angiografu był częścią przedsięwzięcia kardiologicznego wartego niemal 16 mln zł, w tym 14,6 mln zł dofinansowania z KPO. Szpital pozyskał w jego ramach około 60 urządzeń, m.in. tomograf komputerowy do obrazowania serca, pompy do kontrapulsacji oraz respiratory. Przebudowano także pracownię hemodynamiki.

Operacje robotyczne w leczeniu nowotworów

System da Vinci uruchomiono w Gliwicach w marcu. Od tego czasu urolodzy wykonali z jego pomocą 95 operacji: 83 usunięcia gruczołu krokowego u chorych na raka prostaty, 10 operacji usunięcia pęcherza moczowego oraz dwa zabiegi dotyczące nerek.

Robot nie zastępuje chirurga. Lekarz pracuje przy konsoli, sterując ramionami urządzenia, które odtwarzają ruchy jego dłoni i niwelują ich naturalne drżenie. Trójwymiarowy obraz pola operacyjnego można powiększyć nawet dziesięciokrotnie. Narzędzia poruszają się w zakresie niedostępnym dla ludzkiego nadgarstka, a do ich wprowadzenia wystarczają kilkumilimetrowe nacięcia.

Małoinwazyjny charakter zabiegu może skrócić hospitalizację i przyspieszyć odzyskanie sprawności. Metoda ogranicza utratę krwi, ból po operacji oraz ryzyko powikłań. Precyzja ułatwia również oszczędzenie ważnych struktur nerwowych, co może mieć znaczenie dla jakości życia po leczeniu onkologicznym. Pobyt w szpitalu często zamyka się w dwóch lub trzech dobach, a blizny pozostają niemal niewidoczne.

Gliwicki zespół zdobywał doświadczenie w chirurgii robotycznej od 2023 roku, początkowo korzystając z systemu Versius. W 2025 roku trzech specjalistów przeprowadziło 196 takich operacji, w tym 190 radykalnych prostatektomii. Wynik ten dał szpitalowi pozycję lidera urologii robotycznej wśród publicznych placówek na Śląsku. Późniejszy zakup da Vinci kosztował blisko 8 mln zł i został sfinansowany z KPO w ramach projektu dotyczącego diagnostyki i leczenia nowotworów.

Źródło: Urząd Miejski w Gliwicach

Dodaj komentarz