12 marca w murach Biblioteki Centralnej miało miejsce wyjątkowe wydarzenie, które przyciągnęło wielu entuzjastów literatury i historii. Michał Jędryka, autor głośnej książki „Ołowiane dzieci”, podzielił się z publicznością swoimi przemyśleniami na temat pamięci, historii i skomplikowanej relacji z miejscem swojego dzieciństwa. To spotkanie nie tylko odkrywało historię zawartą w reportażu, ale również osobiste doświadczenia autora związane z życiem w cieniu huty, która z jednej strony była źródłem zatrudnienia, a z drugiej stanowiła zagrożenie dla zdrowia mieszkańców.
Dualizm życia pod hutą
Michał Jędryka w swoich wypowiedziach przywołał obrazy z przeszłości, opisując huty jako miejsca pełne kontrastów. Z jednej strony były to centra życia społecznego, oferujące domy wczasowe, biblioteki i liczne świadczenia socjalne. Z drugiej jednak strony, te same huty emitowały toksyczne substancje, które zanieczyszczały środowisko i wpływały na zdrowie mieszkańców. Autor podkreślił, że jego własne dzieciństwo upłynęło w cieniu tych dymiących kominów, będąc jednocześnie świadkiem i ofiarą zanieczyszczeń.
Bohaterka książki – dr Jolanta Wadowska-Król
W książce Michała Jędryki kluczową rolę odgrywa dr Jolanta Danuta Wadowska-Król, znana jako „Matka Boska Szopienicka”. Była pionierką w diagnozowaniu ołowicy u dzieci zamieszkujących okolice huty. Jędryka przedstawia jej postać z perspektywy pacjenta – dziecka, które po latach stara się zrozumieć, co tak naprawdę działo się w tamtych czasach. To osobiste spojrzenie dodaje książce emocjonalnej głębi i autentyczności.
Śląsk w oczach mieszkańców i przyjezdnych
Autor zwrócił również uwagę na wspomnienia związane z Górnym Śląskiem, regionem, który przez dekady był kojarzony z przemysłowym dymem i ciężkim powietrzem. Jędryka przypomniał, jak charakterystyczne było dla podróżujących koleją rozpoznać Śląsk po specyficznym zapachu i gęstości powietrza. Ten obraz pokazuje, jak głęboko przemysł wpłynął na lokalny krajobraz i mentalność mieszkańców.
Refleksje nad Śląskiem z perspektywy czasu
Spotkanie było również okazją do refleksji nad Śląskiem z dystansu. Autor przypomniał słowa Kazimierza Kutza, który twierdził, że prawdziwe docenienie Śląska możliwe jest dopiero po opuszczeniu tego regionu. To spojrzenie z oddali pozwala dostrzec aspekty życia i kultury, które wcześniej mogły być niedostrzegalne.
Podziękowania i zachęta do dalszej lektury
Spotkanie poprowadziła Agnieszka Zientarska, której udało się stworzyć atmosferę pełną zrozumienia i refleksji. Organizatorzy wyrazili wdzięczność wszystkim uczestnikom za obecność i zaangażowanie. Na zakończenie, zachęcono obecnych do sięgnięcia po inne dzieła Michała Jędryki, takie jak „Wielka herezja” czy „Szlagier dla Hitlera. Muzycy z Laurahütte”. Podziękowania skierowano również do Antykwariatu-Księgarni Kawka za sprzedaż książek podczas spotkania.
Źródło: facebook.com/MBPGliwice
