6 stycznia 2026 roku na ulicy Bojkowskiej doszło do niecodziennego incydentu drogowego z udziałem Kia Picanto i Peugeot 308. Policja została wezwana na miejsce zdarzenia, gdzie przeprowadzono wstępne czynności dochodzeniowe. W wyniku śledztwa ustalono, że kierowca Peugeota, jadąc drogą z pierwszeństwem, nagle zahamował na skrzyżowaniu bez wyraźnego powodu. Kierująca Kia, będąca tuż za nim, nie zdążyła zareagować i wjechała w tył jego samochodu.
Interwencja Świadka i Reakcja Policji
Po kolizji kierowca Peugeota podjął próbę opuszczenia miejsca zdarzenia, co zostało udaremnione przez świadka, który zablokował jego drogę własnym pojazdem. Na miejscu szybko pojawili się funkcjonariusze, którzy przeprowadzili badanie trzeźwości obu kierowców. Wynik badania wskazał, że obie osoby były trzeźwe.
Naruszenia i Zachowanie Kierowcy Peugeota
Dalsze dochodzenie ujawniło, że kierujący Peugeotem nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdów, ponieważ jego prawo jazdy zostało wcześniej odebrane. Co więcej, podczas interwencji, 41-letni kierowca publicznie znieważał funkcjonariuszy, używając obraźliwego języka. Sytuacja zaostrzyła się, gdy przy mężczyźnie znaleziono metamfetaminę oraz susz roślinny. Ilość tych substancji sugerowała, że mogły być przeznaczone do osobistego użytku.
Zatrzymanie i Zarzuty
W związku z agresywnym zachowaniem, kierowca został zatrzymany w trybie przyspieszonym, a jego pojazd odholowano na strzeżony parking. Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące posiadania narkotyków oraz znieważenia funkcjonariuszy publicznych. Ostateczna decyzja o jego dalszym losie spoczywa w rękach sądu. Równocześnie Komenda Miejska Policji w Gliwicach prowadzi dochodzenie w sprawie spowodowania wypadku drogowego.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Gliwicach
