We wtorkowe popołudnie, 6 stycznia 2026 roku, doszło do nietypowego zdarzenia w Pyskowicach. Zbiornik wodny Dzierżno Małe, położony przy ulicy Młyńskiej, stał się miejscem akcji ratunkowej, w której bohaterami byli strażacy oraz nieoczekiwany uczestnik – sarna.
Wyzwanie dla strażaków
Około godziny 16:00 do stanowiska kierowania Komendanta Miejskiego PSP wpłynęło dramatyczne zgłoszenie. Zaniepokojeni mieszkańcy informowali o sarnie uwięzionej na lodzie, który załamał się pod ciężarem zwierzęcia. Sytuacja wymagała szybkiej interwencji, ponieważ zwierzę znajdowało się około 100 metrów od brzegu, walcząc o życie w lodowatej wodzie.
Natychmiastowe działania ratunkowe
Na miejsce przybyły dwa zastępy straży pożarnej z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Pyskowicach. Ośmiu strażaków, uzbrojonych w sprzęt do ratownictwa lodowego, przystąpiło do akcji. Zimna woda oraz krucha powierzchnia lodu stawiały przed nimi nie lada wyzwanie, jednak doświadczenie i determinacja pozwoliły na szybkie dotarcie do sarny.
Szczęśliwe zakończenie
Po kilku minutach intensywnej pracy, strażakom udało się wydostać sarnę z pułapki. Zwierzę zostało bezpiecznie przetransportowane na brzeg. Dzięki szybkiej reakcji zgłaszających oraz profesjonalizmowi strażaków, akcja zakończyła się sukcesem. To wydarzenie jest przykładem, jak ważna jest współpraca między obywatelami a służbami ratunkowymi.
Takie historie przypominają o konieczności zachowania ostrożności w pobliżu zamarzniętych akwenów, zarówno przez ludzi, jak i zwierzęta. Zimowe krajobrazy mogą być piękne, ale też niebezpieczne, a szybka reakcja może uratować życie.
Źródło: facebook.com/StrazPozarnaGliwice
