W Gliwicach doszło do nieoczekiwanego zwrotu akcji w związku z planowaną instalacją napisu promującego miasto. Miejski Zarząd Usług Komunalnych (MZUK) postanowił anulować przetarg na projekt, który miał pojawić się przed dworcem PKP, co zaskoczyło wiele osób zaangażowanych w ten projekt. Powodem tej decyzji były zmiany, które sprawiły, że kontynuowanie postępowania stało się nieuzasadnione.
Geneza projektu
Projekt napisu “I❤️GLIWICE” był jednym ze zwycięskich pomysłów zgłoszonych do Gliwickiego Budżetu Obywatelskiego na rok 2025. Inicjatywa miała na celu stworzenie kolorowego napisu, który przyciągnąłby zarówno mieszkańców, jak i turystów, oferując im możliwość zrobienia pamiątkowego zdjęcia na tle tej instalacji. Projekt ten zdobył poparcie blisko 4,5 tysiąca głosujących.
Kontrowersje wokół realizacji
Początkowy entuzjazm związany z projektem szybko został zastąpiony przez kontrowersje. Na etapie przetargu okazało się, że zaplanowany napis różni się od tego, na który głosowali mieszkańcy. Zmiany obejmowały usunięcie litery „I” oraz dostosowanie kolorystyki do elewacji dworca PKP. Dodatkowo zaproponowano dodanie funkcji użytkowych takich jak stół czy siedzisko, co nie spotkało się z aprobatą głosujących.
Reakcje społeczne
Po publikacji projektu w mediach społecznościowych wywołał on falę krytyki. Mieszkańcy, w tym lokalni radni oraz autor oryginalnego projektu, wyrazili swoje niezadowolenie z wprowadzonych zmian. Krytykowano zarówno kształt liter, ich kolorystykę, jak i dodatkowe funkcjonalności, które uznano za zbędne.
Decyzja o unieważnieniu przetargu
Presja społeczna oraz liczne negatywne komentarze przyczyniły się do decyzji o rezygnacji z realizacji zmodyfikowanego projektu. MZUK zdecydował o unieważnieniu przetargu przed upływem terminu składania ofert, uznając, że zaistniała istotna zmiana okoliczności wymagająca ponownego rozważenia zakresu oraz formy zamówienia.
Wydarzenia te pokazują, jak ważne jest, aby projekty realizowane w ramach budżetów obywatelskich były zgodne z oczekiwaniami mieszkańców, którzy na nie głosują. To przypomnienie o tym, że decyzje podejmowane przez urzędników muszą uwzględniać głos społeczności lokalnej.